W Gliwicach 11-letni chłopiec wjechał hulajnogą na przejście dla pieszych wprost pod autobus komunikacji miejskiej. Chłopiec może mówić o olbrzymim szcześciu – skończyło się na powierzchownych otarciach, ale policja nie ukrywa, że zdarzenie mogło mieć tragiczne skutki.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-11-latek-wjechal-wprost-pod-autobus-policja-pokazala-wstrzas,nId,23505628
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









