Załóżmy, że klient przyjeżdża z problemem drgań podczas hamowania, mechanik wymienia tarcze hamulcowe za 800-1,5 tys. zł, a problem… wraca po kilkudziesięciu kilometrach. W takim wypadku naprawdę można się zdenerwować. Szczęście w nieszczęściu, że w 99 proc. przypadków winne jest nieprawidłowe przygotowanie powierzchni piasty przed montażem nowych tarcz.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://motoryzacja.interia.pl/porady/eksploatacja/news-bicie-na-kierownicy-po-wizycie-u-mechanika-przyczyne-wskaze,nId,22168327
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









