Chwile grozy w Hollywood. Reżysera musieli ratować strażacy

0
13

Wes Anderson na długo zapamięta obchody 30. rocznicy premiery „Trzech facetów z Teksasu”. Reżyser na około 30 minut utknął w windzie w Academy Museum of Motion Pictures w towarzystwie aktora Luke’a Wilsona i producenta filmu Jamesa L. Brooksa. Na miejscu działała straż pożarna.

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://film.interia.pl/wiadomosci/news-chwile-grozy-w-hollywood-rezysera-musieli-ratowac-strazacy,nId,23511411
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  "Dziki robot": Ta animacja to murowany hit. Widać, że twórcy szanują widza