– Przed laty Zbigniew Ziobro z wielką pompą ogłaszał rozbicie „gangu notariuszy” w Trójmieście. Ziobro wrócił do domu, a następnego dnia sądy wypuściły wszystkich podejrzanych wolno i cała sprawa spektakularnie się rozmyła – mówi w wywiadzie dla Interii Mikołaj Podolski, autor książki „Kryminalne Trójmiasto”. I dodaje, że „w Trójmieście wciąż żywa jest narracja, że przy dużych pieniądzach wolno wszystko, nawet zabić i nie trafić na ławę oskarżonych”.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/pomorskie/news-ta-zbrodnia-wstrzasnela-gdanskiem-pilnowano-jedynie-zeby-cia,nId,23512402
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









