Shane Embury, basista legendarnej formacji Napalm Death, postanowił otwarcie opowiedzieć o poważnych problemach zdrowotnych, z którymi zmaga się od dłuższego czasu. Muzyk przyznał, że powodem jego absencji na niedawnych koncertach były ostre ataki zapalenia trzustki.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://muzyka.interia.pl/metal/news-legenda-napalm-death-trzy-razy-ladowala-w-szpitalu-moglo-sie,nId,23504931
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









