Kiedyś był tylko kaskaderem. Został zauważony przez legendę kina

0
9

Na planach filmowych zdarzają się spotkania, które trwają kilka minut, a zostają w człowieku na całe życie. Dla młodego Jackiego Chana takim momentem było „Wejście smoka” – produkcja, która zrobiła z Bruce’a Lee globalną ikonę. Chan nie był wtedy gwiazdą. Był jednym z wielu chłopaków od kaskaderki, statystą od kopnięć, kimś, kto miał ładnie zaprezentować w kadrze i zniknąć. Tyle że Jackie nie zamierzał zniknąć bez śladu. Zastosował drobny podstęp, dzięki któremu zwrócił uwagę Bruce’a Lee. I tak zaczęła się znajomość, o której Chan opowiadał później z mieszaniną dumy i dziecięcego zachwytu.

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://film.interia.pl/kultowe-filmy/news-kiedys-byl-tylko-kaskaderem-zostal-zauwazony-przez-legende-k,nId,23510342
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Ian McKellen spadł ze sceny. Jaki jest stan aktora?