Kinga Głyk jest nazywana „wielką nadzieją europejskiego jazzu”, ale uważam, że słowo „nadzieja” jest tutaj nie na miejscu. Wystarczyło być na koncercie w Chorzowie – pierwszym z trasy „The Chapters Tour” – żeby wiedzieć, że to nie jest już „nadzieja” tylko po prostu „potwierdzone info”.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://muzyka.interia.pl/jazz/news-kinga-glyk-i-the-chapters-tour-she-is-funny-she-is-kind-she,nId,23188601
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









