Mieszkaniowy kryzys, wielkomiejskie absurdy i miłość wystawiona na próbę – tak zapowiada się „Czarna godzina”, pełnometrażowy debiut Filipa Bojarskiego. Zrealizowany w Studiu Munka SFP tytuł będzie miał w lipcu światową premierę podczas 26. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://film.interia.pl/nowe-horyzonty/news-kolejny-polski-debiut-na-festiwalu-nowe-horyzonty-o-czym-jes,nId,23506054
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









