W Gdańsku miasto Lwów ogłosiło pozyskanie 2,5 mln euro wsparcia oraz podpisanie sześciu umów z zagranicznymi partnerami. Wśród nowych inwestorów i instytucji wspierających miasto zabrakło jednak polskich firm. Na taki rozwój wypadków zareagował szef MSZ Radosław Sikorski, co szybko przerodziło się w publiczną wymianę zdań między polską dyplomacją a merem Lwowa Andrijem Sadowym.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-lwow-podpisal-umowy-pominal-polskie-firmy-sikorski-moze-to-i,nId,23505298
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









