Elżbieta Dmoch była bardzo młoda, gdy zakochała się w Januszu Kruku. Muzyk zaproponował jej współpracę i zaprosił ją do swojego życia. To, że miał żonę i małą córkę, nie przeszkadzało jej. „Jest moją największą miłością” – twierdziła w wywiadach. Po 15 latach małżeństwa Janusz zostawił wokalistkę dla innej kobiety, a niedługo potem zmarł.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-maz-zostawil-ja-bo-chcial-miec-prawdziwa-rodzine-na-jego-pog,nId,23473027
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









