„Na dnie”: Liceum w rytmie „buła, łokieć, kolano”

0
37

Lubię, gdy ktoś zdolny bierze się za zajechane do granic schematy i przedstawia je w zupełnie nowy, świeży sposób. Ile już widzieliśmy licealnych komedii, w których bohaterowie przysięgali sobie stracić dziewictwo do końca szkoły? O wiele za dużo. I powiedzmy sobie szczerze, w większości nie były to najlepsze filmy w historii kinematografii. Tymczasem reżyserka Emma Seligman wzięła ten wyeksploatowany do granic punkt wyjścia i stwierdziła, że czegoś tu brakuje. Na przykład odrobiny girl power. I przemocy. Dużo przemocy.

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://film.interia.pl/recenzje/news-na-dnie-liceum-w-rytmie-bula-lokiec-kolano-recenzja,nId,7174870
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu