Bobby Kimball przez lata działalności w Toto zyskał status legendy. Wokalista kultowej grupy w pewnym momencie zaczął podupadać na zdrowiu, a jego koncerty stały się wielkim pośmiewiskiem. Po latach przyszła diagnoza – demencja czołowo-skroniowa i afazja. Dziś artysta pozostaje pod opieką żony oraz pielęgniarzy i stara się być aktywnym, pomimo problemów. Jego przyjaciel, będący cenionym reżyserem, przygotował specjalny film, w którym pokaże życie muzyka od kuchni. Premiera już wkrótce.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://muzyka.interia.pl/rock/news-najpierw-stal-sie-legenda-a-pozniej-obiektem-kpin-diagnoza-p,nId,22302872
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









