Wielu fanów Eurowizji zastanawiało się, czy Belgia zdoła odbudować swoją pozycję po dwóch bolesnych porażkach z rzędu. Tymczasem kraj, który przed konkursem nie był wymieniany w gronie pewniaków do finału, sprawił jedną z największych niespodzianek pierwszego półfinału. Essyla i jej „Dancing On The Ice” awansowali dalej, choć w mediach społecznościowych nie brakowało głosów zaskoczenia, a nawet oburzenia.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://muzyka.interia.pl/eurowizja/news-belgia-zaskoczyla-wszystkich-tego-awansu-nikt-sie-nie-spodzi,nId,23477002
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









