Po ogłoszeniu upadłości operatora Zondacrypto w Estonii, poszkodowani Polacy będą musieli składać wnioski do estońskiego syndyka. Jak powiedział w rozmowie z Interią Biznes prawnik zajmujący się sprawami poszkodowanych Damian Przybyłowski, trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo sprawa potrwa latami. Ponadto nie wiadomo, czy uda się odzyskać całą kwotę należności. Teraz liczy się czas, bo bieg terminu na zgłaszanie wierzytelności już ruszył.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-wyscig-z-czasem-klientow-zondacrypto-nie-wiadomo-ile-sie-uda,nId,23535443
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









