Świat sportu elektronicznego pogrążył się w żałobie. W wieku zaledwie 21 lat zmarł Tyler „sym” Porter, utalentowany esportowiec i profesjonalny zawodnik w grze Valorant. Amerykanin uległ wypadkowi samochodowemu. Wraz ze swoim przyjacielem świętował na początku maja swoje urodziny.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://gry.interia.pl/esport/newsy/news-tragiczna-smierc-21-letniego-gwiazdora-swietowal-swoje-urodz,nId,23473526
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









