Samolot lecący z Warszawy do Oslo musiał awaryjnie lądować na lotnisku Torp w stolicy Norwegii. Rzeczniczka portu przekazała, że w kabinie pojawił się dym. Nikomu nic się nie stało.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-w-kabinie-zaczal-rozprzestrzeniac-sie-dym-awaryjne-ladowanie,nId,23510418
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









