Przez lata największym problemem elektrycznych Volkswagenów nie były osiągi, zasięg ani technologia. Problemem był brak emocji. Modele z rodziny ID. miały być nowoczesne, praktyczne i cyfrowe, ale trudno było wyobrazić sobie, by ktoś wieszał ich plakat nad łóżkiem. Po premierze ID. Polo GTI w Hamburgu po raz pierwszy mam wrażenie, że Volkswagen znalazł kierunek, który może przemówić także do tych, którzy przez lata kochali modele GTI.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/premiery/video-gti-bez-benzyny-ten-naped-vw-id-polo-gti-moze-naprawde-dzial,nId,23477928
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









